Blog Roku 2013: Warsztaty i Gala

Blog Roku to nie tylko konkurs i gala z nagrodami. Od trzech lat można również wziąć udział w bezpłatnych warsztatach. Ja miałam przyjemność uczestniczyć w nich zarówno w tym, jak i ubiegłym roku. Natomiast Gala była moją pierwszą i mam nadzieję, że nie ostatnią taką imprezą.

Warsztaty dla blogerów

Na pierwszy wykład, który Jarosław Lipszyc prowadził z zakresu prawa autorskiego, trochę się spóźniłam. Na szczęście udało mi się usłyszeć kilka istotnych kwestii i polubić podejście Jarka do tematu. Podejrzewam, że gdyby to od niego zależało, mielibyśmy łagodniejsze prawo w tym zakresie. Nie zmienia to faktu, że do tego tematu powinnam porządnie się przyłożyć i spróbować ogarnąć nie do końca zrozumiałe dla mnie zapisy. Jak wiadomo – nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Lepiej się zatem doszkolić. Wam też to gorąco polecam.

Następny w kolejce był Konrad Traczyk, który opowiadał o swoim projekcie – panelu HASH|FM. Jak ktoś słyszał o hashranku, to będzie wiedział, o co chodzi. Mnie ogólnie urzekła opowieść Konrada. Serio. Przemawiają do mnie projekty, które mają zbierać informacje o blogerach, opisy, statystyki i robić z tego porównania, ładnie wyglądające tabelki i wykresy. Czuję, że to mogłoby bardzo ułatwić życie blogerom, więc chętnie się przyłączę. W dodatku Konrad tak ładnie o wszystkim opowiadał, że z przyjemnością się go słuchało. Tak po prostu.

blog-roku-2013-konradblog-roku-2013-hash

Potem przyszła kolej na Joannę Opiat-Bojarską. Jej zadaniem było powiedzieć nam jak przekuć sukces bloga na sukces wydawniczy. Gratuluję jej wydawania książek i prowadzenia bloga, ale założonego celu w tytule moim zdaniem nie osiągnęła. Wyszłam z taką samą wiedzą, z jaką przyszłam. Chociaż w sumie recepta „napisz książkę, wydaj ją i pisz następne”, powinna być wystarczająca. Dla mnie wszystko, co ważne z jej prezentacji znajduje się na slajdach. Nie jestem mówcą, nie robiłam prezentacji i może sama dałabym na takiej ciała. Dla mnie jednak ten wykład nic nie wnosił. Za mało konkretów. Niestety także przy odpowiadaniu na pytania słuchaczy.

blog-roku-2013-sukces-wydawaniczy-1blog-roku-2013-sukces-wydawaniczy-2blog-roku-2013-sukces-wydawaniczy-3

Na szczęście sytuację uratował po raz kolejny Grzegorz Strzelec. W jego przypadku opis „specjalista SEO” jest zasłużony. Ubiegłoroczny wykład był rewelacyjny i pomocny, ale tym razem było jeszcze lepiej. Masa konkretów, masa przykładów. Samo mięso, czyli to, co z zakresu SEO dla blogerów najważniejsze. Konstruowanie tekstu i kilka słów o Analyticsie. Chyba sobie wydrukuje slajdy z jego prezentacji, przykleję na ścianie za monitorem, żeby pamiętać o tym wszystkim przy pisaniu tekstów. Nie będę się rozpisywać, bo prezentacja Grzegorza będzie dostępna online.

blog-roku-2013-SEO-3blog-roku-2013-SEO-1blog-roku-2013-SEO-2

Wykład Jacka Kotarbińskiego mnie zaskoczył. Pozytywnie. Miałam co prawda nieodparte wrażenie, że bardzo mocno krytykuje w nim działania pewnych znanych mi blogerów, ale to był w pewnym sensie plus jego wystąpienia. Poruszył kilka ciekawych, godnych zapamiętania kwestii. Mówił nam, że to jak czytelnicy postrzegają blogera, zależy od tego, jak on sam siebie wykreuje. W zasadzie to slajdy mówią najwięcej.

blog-roku-2013-kotarbinski-1blog-roku-2013-kotarbinski-2blog-roku-2013-kotarbinski-3

Jeśli chodzi o wystąpienie Marcina Ostrowskiego i Justyny Wojtaszczyk, mówiące o tym jak stworzyć markę i pozyskać klientów, to przyznam, że nie słuchałam. Nie mam pojęcia, o czym mówili. Moją uwagę przykuł jedynie ten slajd.

blog-roku-2013-demotywator

Za to z rosnącym zainteresowaniem słuchałam Artura Roguskiego. W końcu każdy chce wiedzieć, jak pisać, by lepiej się czytało. Też chciałam. Zgadzam się z tym, co nam powiedział. Chociaż ze stosowaniem się do jego rad pewnie będę mieć przez jakiś czas problem. Oczywiście wiadomo, że tytuł i lead są ważne. Bardzo często najważniejsze. W końcu sama na podstawie tego decyduję, czy będę czytać dalej artykuł, czy też nie. Coraz rzadziej zdarza mi się czytać wszystkie teksty danego autora, niezależnie od tego, o czym pisze. Rozsądne jest zatem pisanie tak, żeby zachęcać czytelnika, do zagłębienia się w treść. O ile jeszcze tytuł zdarza mi się pisać na końcu, o tyle z leadem mam problemy. Kolejna ważna do zapamiętania rada od Artura:

blog-roku-2013-artur-roguski-2

Podpisuje się pod tym każdą kończyną.

blog-roku-2013-artur-roguski-1blog-roku-2013-artur-roguski-3

Po warsztatach nastąpiła krótka przerwa. W sam raz na napełnienie brzuszka, seks, poprawę makijażu i zmianę ciuchów przed wieczorną Galą.

Gala Blog Roku

Przyznam szczerze, że nie przeglądałam programu. Nie byłam, ani nie wiedziałam, co działo się w ubiegłych latach. Dlatego obawiałam się, że pierwsza część, czyli rozdanie nagród, będzie dla mnie nudna. Na szczęście się pomyliłam. Olivier Janiak okazał się świetnym, dobrze przygotowanym prowadzącym. Było dużo śmiechu i panowała pełna życzliwości atmosfera. Natomiast jeśli chodzi o same nagrody to bardzo się cieszę, że zdobyli je Michał z Jak oszczędzać pieniądze i KonradHalo Ziemia. Trzymałam kciuki. Są świetnymi blogerami, których teksty wręcz się chłonie (nawet te długie Michała). Zasłużyli na wszystkie otrzymane wyróżnienia.

Pozostałych laureatów możecie sobie znaleźć tutaj, a relację z wideo z Gali można obejrzeć tu.

blog-roku-2013-gala-1blog-roku-2013-gala-2blog-roku-2013-gala-4blog-roku-2013-gala-5blog-roku-2013-gala-6

Afterparty nawet mi się podobało. Było kilka znajomych twarzy. Spotkałam nawet dawnego znajomego jeszcze z czasów liceum. W bardzo uroczy sposób próbował zamaskować, że kompletnie mnie nie pamięta. Przez trafne komplementy zostało mu to wybaczone. Odbyłam też niesamowicie wciągającą rozmowę z mężczyzną, który dwoma zdaniami rozbawił mnie do łez: „kto by nie chciał zaliczyć blogerki, która pisze o seksie” i „jesteś laską nie do zaliczenia”. To drugie zdanie potraktowałam dodatkowo jako komplement dla mnie i mojego związku. Wynikało to bowiem ze znajomości treści z mojego bloga. Nawet jeśli to był tylko tekst, żeby uśpić moją czujność, to sprawił mi przyjemność. Skąd wzięły się te dwa zdania oraz resztę rozmowy i wniosków z niej płynących zamierzam wykorzystać przy innych wpisach. Bądźcie cierpliwi.

Lubię chodzić na takie wydarzenia, spotykać się i rozmawiać z innymi ludźmi. Nie tylko blogerami. To doskonała okazja do poszerzenia swojej wiedzy, poznania ciekawych osobowości i zgromadzenia nowych tematów na teksty. W dodatku Gala Bloga Roku to również miejsce do czerpania inspiracji z sukcesów innych. Dlatego mam nadzieję, że będę mieć okazję wybrać się również na następną.

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym!
Share on Facebook16Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone
  • Patrycja Majcher

    Świetna relacja:) nawt na stronie Blog Roku nie znalazłam tak porządnego opisu jak u Ciebie, będę czytać

  • Dzięki 🙂

  • A ja dziękuję za miłe słowa na temat szkolenia, które miałem przyjemność poprowadzić 🙂

  • Było super 🙂

  • Dzięki za obszerną relację. Zazdraszczam, że mogłaś tam być 🙂

  • aaaleee faaajnieee! chociaż od samej gali chyba bardziej interesowałyby mnie te szkolenia. 🙂

  • Trochę zazdroszczę tych warsztatów 🙂
    Również uważam, że wygrali ci co powinni 🙂

  • Trzeba było się wyrwać i przyjechać 🙂

  • Też wolałam być na warsztatach, chociaż Gala była interesująca towarzysko 🙂

  • Trzeba było przyjechać! 🙂

}