Domowe KFC część 1 – Stripsy

Nigdy nie byłam wielbicielką jedzenia na mieście, a po tym jak kilka ładnych lat temu strułam się longerem, KFC omijałam szerokim łukiem. Wolałam nie ryzykować żołądkowych rewolucji. Udało mi się dzięki temu przegapić kilka ciekawych dań. Dopiero Diabeł przekonał mnie, że wtedy miałam pecha, a KFC to fajny pomysł na szybkie zapełnienie pustego brzuszka. Diabeł … więcej

}