Chica Week #2 – edukacja domowa, czytanie etykiet i Polska wysycha

Zrobiło mi się lekkie opóźnienie, bo tekst powinien pojawić się przedwczoraj. Niestety nie dałam rady się wyrobić. W tym tygodniu w Chica Week będzie aktualizacja tematu przedszkola, wzmianka o Poznaniu i Pikniku Warszawskich Mam. Polecę Wam też fajne filmiki o edukacji domowej oraz profil dotyczący zdrowych produktów.

Początki przedszkola

Jak pisałam w poprzednim podsumowaniu tygodnia, moja córka od 1 lipca poszła do przedszkola. W poniedziałek rozpoczęła adaptację. Pierwszego dnia wytrzymała co prawda tylko 1,5 godziny, ale tu zaszwankowała komunikacja. Dopiero w rozmowie ze mną ustaliłyśmy i rozwiązałyśmy dwa problemy, które napotkała w placówce. Nie mniej jednak rano zostawiła mnie w szatni bez marudzenia i poszła do sali z panią przedszkolanką. Dla mnie to było wystarczające jak na pierwszy raz.Drugiego dnia miałyśmy pełny sukces, bo poszła przed śniadaniem i szczęśliwa wybiegła do mnie po obiedzie. Dokładnie tak, jak ustaliłyśmy. Poprosiła, żeby po mnie zadzwonić przed obiadem, ale podejrzewam, że była zwyczajnie głodna. Śniadanie jej nie pasowało, więc go nie zjadła. Obiad ponoć zniknął cały poza marchewką. Nawet zupa z marchewką i brokułem, których poza zupą nie tknie, określiła jako dobrą!

Na tym niestety chwilowe sukcesy się skończyły. W środę spała dłużej niż zwykle. Nie chciała wstać i nie chciała iść do przedszkola. Na miejscu zaś przykleiła się do mnie… więc razem wróciłyśmy do domu. Wczoraj natomiast nawet nie próbowałam wychodzić, bo od przebudzenia jak mantrę powtarzała „nie chcę”. Obiecała pójść dzisiaj, ale nie robię sobie wielkich nadziei.

Poznań miasto doznań

Usłyszałam gdzieś ten tekst i nie mogę pozbyć się go z głowy. W każdym razie w środę wybraliśmy się do Poznania. Mieliśmy jechać w południe, ale udało nam się spóźnić na pociąg 🙈 Także ze zwiedzania nic nie wyszło. Zatrzymaliśmy się w PURO, ale niestety jakość hotelu i obsługi jest dużo gorsza niż w Łodzi. Następny dzień mieliśmy przeznaczony na grilla ze znajomymi, więc jedynie po powrocie „zwiedziliśmy” trasę do Manekina 😃. Mieliśmy szansę zaszaleć w piątek, bo pociąg spóźnił się tylko 55 minut. Oczywiście nie mógł się spóźnić w środę, gdy to my się spóźnialiśmy. Wybrał piątek, gdy jedynym planem było dotrzeć na dworzec 🙈

Piknik Warszawskich Mam 2

Po krótkich negocjacjach udało mi się wyciągnąć córkę do Wilanowa na Piknik dla mam.

Oczywiście dla niej to było korzystne, bo masa atrakcji była przewidziana przede wszystkim dla dzieci – kąciki zabaw, stoiska z ubrankami, możliwość testowania rowerków i hulajnóg.

Wróciliśmy z książeczką od CzuCzu dla siostry z brzuszka i puzzlami dla mojej księżniczki.

Puzzle alexander

Poza tym zjedliśmy bardzo dobrego burgera.

Chica Week Burger
burger

Pobawiliśmy się na placu zabaw. Córka dostała też watę.

Dzień ogólnie uważam za udany. Warto było się wybrać. Jednakże wraz z podróżą trwającą godzinę w jedną stronę, było to wydarzenie męczące. Z tego powodu też nie ogarnęłam wpisu. Nie miałam potem siły siedzieć i tworzyć.

Moje teksty z bloga

Od poprzedniego Chica Week niestety dużo się tu nie zadziało. Pojawił się pierwszy wpis z cyklu motywujących dla mnie – Miesięcznik, w którym to zamierzam dzielić się swoimi planami i postępami w ich realizacji. Mam nadzieję, że zadzieje się magia i po pochwaleniu się tym, co mam do zrobienia, będę mieć więcej motywacji do realizacji.

Odświeżyłam też tekst o tym, co zrobić, gdy facet wychodzi z kolegami. Wciąż zadziwiająco dużo kobiet ma problem z męskimi wyjściami. Niby coraz więcej w związkach jest niezależnych kobiet, a jednak gdy tylko facet się oddala – panika. Dlatego postanowiłam przyjść z pomocą i podrzucić kilka pomysłów na spędzenie tego czasu.

Polecajki:

Wkręciłam się w zeszłym tygodniu bardzo mocno w temat edukacji domowej. Pomysł podrzucił mi Narzeczony. Ja zaś zaczęłam szperać i trafiłam do Mama Lama na dwa filmy:

Jestem zachwycona i nie mogę się już doczekać, kiedy będę miała okazję się za to zabrać. Od zawsze lubiłam się uczyć. Teraz na samą myśl, już mam ochotę lecieć po odpowiednie książki i materiały.

Natomiast jeśli myślicie o zdrowym stylu życia, to gorąco polecam obserwowanie na Instagramie profilu Czytamy Etykiety. Można tam trafić np. na takie perełki:

Chica Week czytamy etykiety
Jak układać produkty w lodówce

Oczywiście nie zajmują się jedynie jedzeniem. Dzięki nim można też zakupić dobrej jakości kosmetyki. Moim zdaniem odwalają kawał dobrej roboty.

Na koniec post na temat ostatniej suszy w Polsce i tego, co można z tym zrobić.

„Zacznę od przykrego faktu, a mianowicie że w Polsce od lat panuje susza hydrologiczna. To taka susza, w której występuje trwały niedobór wód gruntowych, a lustro wody obniża się. Oczywiście nie wszędzie, bo przecież nadal kraj normalnie funkcjonuje, wiele terenów jest zwyczajnie podmokłych i generalnie jakoś żyje się powoli na tej wsi. Niestety jednak mamy ewidentny problem z retencją wody i winni jesteśmy temu my sami, a także różne zaniedbania mające swój początek w PRL.”

See You Soon

W tym tygodniu to u mnie wszystko. Daj znać, co się dzieje u Ciebie! Napisz w komentarzu jak Tobie minął tydzień. Napisz też, co sądzisz o serii, jaką jest Chica Week.

Przy okazji zapraszam też do polubienia moich profili na facebookutwitterze lub instagramie.

}