Domowe KFC część 2 – Quritto

Od Diabła dowiedziałam się, że było kiedyś w KFC coś takiego jak Quritto. Było za krótko i potem przez chyba dwa lata masa osób czekała na jego powrót. Wróciło całkiem niedawno, ale na krótko. Mnie nie zachwyciło, ale to dlatego, że sos barbecue z jakiegoś powodu nie wchodzi mi pod żadną postacią. W dodatku lubię większą ilość warzyw. Diabeł jednak uwielbia Quritto i był mocno rozczarowany, gdy zniknęło z menu ponownie. Jedyne wyjście jakie miałam, zrobić własną wersję.

Przygotowujemy kurczaka jak na stripsy z części pierwszejNastępnie zajmujemy się wypełnieniem.

Składniki:

  • tortille
  • ser żółty (najlepiej cheddar)
  • ser pleśniowy (np. lazur)
  • sałata lodowa
  • sos barbecue

Przygotowanie:

Sery kroimy w plastry, liście sałaty w drobne paski i układamy na połowie tortilli razem z kurczakiem. Następnie dodajemy sosu barbecue i zapiekamy. W moim przypadku w tosterze z funkcją grilla, ale równie dobrze można wrzucić nasze Quritto do piekarnika bądź podgrzać na patelni. Chodzi przede wszystkim o to, żeby tortilla była ciepła, a ser w środku rozpuszczony.

KFC QURITTO KURCZAK SOS KFC QURITTO TOSTER

Smacznego.

A gdyby ktoś mnie szukał, to jestem tutaj.

Ps. Diabeł mówił, że kiedyś w Quritto była kukurydza, więc jak ktoś bardzo jej potrzebuje, może wrzucić do środka.

}