Jak dobrze całować kobietę

Wiele kobiet wychodzi z założenia, że facet, który beznadziejnie całuje jest też kiepskim kochankiem. Moje niektóre osobiste doświadczenia nie potwierdzają istnienia takiej zależności. Nie mniej jednak udany pocałunek (zwłaszcza ten pierwszy) jest na wagę złota, bo w większości przypadków wpływa na to, czy kobieta będzie miała ochotę na jakikolwiek ciąg dalszy. Dlatego mam dla Was kilka małych rad.

Dlaczego to ważne

Porównajcie to trochę do jazdy próbnej. Jeśli auto wypadnie dobrze, decydujecie na się zakup. Jeśli jest kiepsko, szukacie dalej. Owszem z pocałunkami zawsze można się trochę dograć, nauczyć siebie i z czasem może być lepiej. Nie mniej jednak, jeśli nie podoba Wam się ten pierwszy, to na myśl o wszystkich kolejnych nie odczuwacie napływającego szczęścia i ochoty na więcej. Z kobietami jest bardzo podobnie. Oczywiście pomijam wszystkie akty desperacji, bo wtedy reguł nie ma żadnych z obydwu stron. Zapamiętajcie jednak jedną bardzo ważną rzecz – kobiety UWIELBIAJĄ się całować.

Zadbaj o zarost

Teoretycznie i całym sercem poradziłabym golenie, zwłaszcza jeśli macie twarde, ostre włosy na twarzy, bo kobieca delikatna skóra niezbyt radośnie przyjmuje wszelkiego rodzaju drapanie. Niestety obecna moda raczej nie sprzyja mojemu pomysłowi. Dlatego postarajcie się chociaż porządnie zadbać o zarost. Przystrzyżcie go, wyczeszcie, użyjcie jakiejś odżywki do włosów, żeby była bardziej miękka. Przede wszystkim jednak pamiętajcie pilnować, żeby nie zaplatało Wam się tam jakieś jedzenie.

Zadbaj o świeży oddech

Zakładam, że wszyscy wiedzą o myciu zębów i gumie do żucia, żeby usunąć spomiędzy zębów resztki padliny ze zjedzonego wcześniej kebaba, ale wolę o tym przypomnieć. Postarajcie się jednak nie przesadzić. Zbyt mocny zapach mięty też może być zniechęcający. Lepiej po prostu uważać na potrawy, które zjada się przed randką. Miłośnikom cebuli, czosnku i wszystkich mocno aromatyzowanych specjałów polecam wstrzemięźliwość w kulinarnym dogadzaniu sobie. Chyba, że planujecie zjeść to obydwoje. To samo dotyczy papierosów. Unikaj ich, jeżeli Twoja randka nie pali.

Kiedy zacząć?

Nie ma jednego uniwersalnego momentu, odpowiedniego na pierwszy pocałunek. Może to być zarówno koniec randki, jak i jej środek. Trzeba trafić na chwilę, w której kobieta będzie gotowa. Do tego zaś wystarczy odrobina uważnej obserwacji. Zwróćcie uwagę na to, co mówi do Was jej ciało. Jeśli będzie miała ochotę na pocałunek, mniej lub bardziej świadomie wyśle Wam odpowiednie sygnały. Jej ciało będzie zwracać się w Waszą stronę, głowa lekko przechylać, usta mogą wydawać się większe i bardziej czerwone. Gdybyście jednak przegapili te sygnały, jest jeszcze jedna rzecz. Kobieta, która ma ochotę na pocałunek, będzie przesuwać wzrokiem po Waszych ustach, a jej własne mogą się w tym momencie lekko rozchylać.

Jak całować?

Jest pewne prawdopodobieństwo, że intuicja podpowie Wam, jaki będzie najlepszy pocałunek w Waszym przypadku. Jedna kobieta będzie potrzebowała przyparcia do ściany i bardzo namiętnego pocałunku. Inna delikatnego muskania bez języczka. Jeśli będziecie potrafili to wyczuć, plus dla Was. W innym wypadku lepiej zacząć delikatniej. Może nawet nieco romantycznie. Przyciągnąć ją do siebie, spojrzeć w oczy, a potem lekko przesunąć ustami po jej ustach i dopiero po krótkiej chwili pocałować konkretniej, wciąż jednak stopniując ilość używanego języka.

Usta to nie wszystko

Dla niektórych panów to niestety nowość, ale nie całuje się tylko ustami. Dobry pocałunek to taki, który angażuje jeszcze resztę ciała. Jej ciała. Wam mogą wystarczyć dwie dobrze użyte ręce. Najlepsze od czego możecie zacząć, to jej twarz. Ujmijcie ją w dłonie tuż przed pocałunkiem (chociażby po to, aby nie wyrwała się Wam za szybko). Potem możecie przesunąć jedną z nich na plecy, ramiona lub szyję. Drugą wciąż niech lekko gładzi jej policzek. Jeśli pocałunek jest delikatniejszy, możecie go przerwać na chwilę, spojrzeć jej w oczy, potem na usta i lekko przesunąć po nich kciukiem (ustach, nie oczach).

Rozkoszuj się

Dla panów może być trudne to, co dla kobiet jest oczywiste i wielce pożądane. Postarajcie się skupić na tym, co aktualnie robicie i co chcecie partnerce pocałunkiem przekazać. Jeśli chcecie pokazać jej Wasze uczucie, niech pocałunek będzie czuły i delikatny, ręce dotykają twarzy oraz szyi. Chcecie rozpalić ją do czerwoności – niech Wasze usta będą namiętne i lekko niecierpliwe, a dłonie niech zagarniają partnerkę do siebie, ściskają jej pośladki. Jednak nie śpieszcie się. Zatraćcie się w samym pocałunku. Niech on będzie dla Was celem, a nie jedynie krótkim przystankiem. Partnerki to docenią, bo chyba jeszcze nie spotkałam kobiety, która nie lubi się całować i nie chciałaby przedłużać tej pieszczoty w nieskończoność.

To oczywiście nie są jedynie porady na pierwszą randkę. Możecie się do nich zastosować również, jeśli Wasz związek trwa już od jakiegoś czasu i potrzebujecie rozbudzić w nim znowu emocje. Pocałunki są do tego idealnie dopasowane. Pamiętajcie też o nich podczas seksu, bo bez tego dla Waszych partnerek gra wstępna będzie za krótka, niewystarczająca i nijaka nawet, jeżeli zbliżenie zakończy się jej orgazmem.

Foto

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym!
Share on Facebook53Share on Google+3Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone
  • chybadziewczyna

    To chyba tylko ja nie lubie sie całować,serio to jest przyjemne? Mój chłopak dobrze całuje, ale nie przepadam za tym, on z kolei mógłby robić to cały czas 😉 czy to oznacza że nie jestem dziewczyną? 😮

  • Mogę zapytać, czemu nie lubisz?
    I tak, to jest bardzo przyjemne, a nawet wyjątkowo podniecające (oczywiście w zależności od stylu pocałunku).
    I nie oznacza. Po prostu jesteś inna. Ja np. nie lubię zakupów 😉

  • VQ

    hahaha tez nie lubię zakupów! a muszę je lubić? nie – tak, jak chybadziewczyna nie musi lubić całowania. i tyle.

  • VQ

    nie oznacza ihhihi

  • Dokładnie. Każdy jest inny. Jakby określać płeć po tym, co powinna robić i jaka być kobieta… to zdecydowanie musiałabym być mężczyzną, a nie jestem 😉

  • chybadziewczyna

    Po prostu nie wiem co w tym przyjemnego, nigdy nie odczuwałam przyjemności (czego oczywiście nie powiem chłopakowi, bo on może dosłownie cały czas) nie przeszkadza mi to za bardzo, po prostu jest mi bardziej obojętne, większą przyjemność sprawia mi rozmawianie niż jakiekolwiek ,,mizianie się”, a napisałam tak poniewaz w tekście jest źe kobieta lubi to, tamto, a zawsze wychodzi mi inaczej, pozdrawiam! 😉

}