Go-go w Sogo

Go-go w Sogo

Ponieważ obiecałam Diabłowi, że się wybierzemy i miałam też powoli dość jego „marudzenia”, że odkładamy to od miesięcy, znów wybraliśmy się do nocnego klubu. Z powodu mojej ogólnej niechęci nabytej po poprzednim razie, wybraliśmy inny klub z nadzieją, że będzie lepszy i nie zawiodłam się aż tak bardzo. Sogo poprawiło mój obraz tego typu rozrywek, … więcej

Seks bez uczuć? Dlaczego nie?

Seks bez uczuć? Dlaczego nie?

Już dość dawno temu stało się modne szerzenie wśród kobiet teorii, że możemy uprawiać seks bez uczuć, jak faceci. W końcu to tylko czynność mająca zaspokoić nasze w zasadzie podstawowe potrzeby, zredukować seksualne napięcie, obniżyć poziom stresu i poprawić humor. W dodatku chodzi o to, żeby z danym facetem się potem nie wiązać, więc można … więcej

Taxi

Taxi

Trochę za długo się szykowaliśmy (głównie ja :-D) i zbyt późno wyszliśmy na autobus, więc istniała szansa, że nie wyrobimy się po odbiór rezerwacji biletów na najnowszego Batmana. Żeby uniknąć takiej sytuacji Diabeł postanowił, że pojedziemy taksówką. Jak wiadomo, taksówkarze to rozmowne istoty i nasz nie był wyjątkiem. Zaczął od narzekania na teściową i dość … więcej

Dlaczego mężczyźni wolą zdradzać niż odejść

Dlaczego mężczyźni wolą zdradzać niż odejść

Bo mężczyźni nie lubią zmian To oczywiście nie jest wystarczające wytłumaczenie, a już zdecydowanie nie jest to żadne usprawiedliwienie. Zresztą raczej żaden facet też się do tego nie przyzna. Gdzie on taki pewny siebie, kochanek idealny powie „boję się zmian”? Pewnie będzie się tłumaczyć masą różnych rzeczy (w tym akurat są dobrzy). Jeśli posiada jakieś dzieci, … więcej

A potem jest płacz…

A potem jest płacz…

Nie będę się rozwodzić nad tym, czego może w związkach brakować obu stronom i chwilowo spłycę tu sprawę do samego seksu. Resztę może zostawię na później, choć zdaje sobie sprawę, że ile osób tyle może być potrzeb i opisanie tego mogłoby być czasochłonne. Ale w temacie… Zazwyczaj kobiety (choć oczywiście nie tylko) twierdzą, że seks … więcej

Posmak Diabła, czyli niebo w gębie ;-)

Posmak Diabła, czyli niebo w gębie ;-)

Jak zwykle ucięliśmy sobie z Diabłem pogawędkę i postanowiłam podzielić się wnioskami z niej wyciągniętymi, bo może komuś się przydadzą. Po kolejnej upojnej nocy na warsztat wzięliśmy odczucia smakowe towarzyszące zabawom oralnym. Diabeł bardzo dba o poziom mojego zadowolenia, bo to jak wiadomo przekłada się na jego przyjemności. Nie oszukujmy się – nie będę brała … więcej

Trójkątne dylematy…

Trójkątne dylematy…

Podstawą mojej relacji z Diabłem jest szczerość. Mówimy sobie wszystko, a na pewno staramy się to robić. W ramach tej szeroko pojętej szczerości Diabeł przyznał mi się kiedyś, że marzy mu się trójkąt. Co oczywiste, jak każdemu chyba heteroseksualnemu facetowi – w wersji 2k+m. Jednak w swojej wspaniałości dorzucił ewentualność 2m+k, żebym i ja miała … więcej

Bi or not to bi…

Bi or not to bi…

Ja nie miałam w tej kwestii żadnych wątpliwości. Diabeł natomiast potrzebował się upewnić, bo najwyraźniej całowanie się innymi kobietami (tylko 2) obudziło pewne wątpliwości. No i przyznajmy to szczerze – chciał mnie zobaczyć w jakiejś akcji z inną kobietą. A może to był główny powód? 😉 Potwierdzenia moich preferencji seksualnych postanowiliśmy dokonać w klubie go-go. … więcej

}