Rolsy jak z Pizza Hut

Z Diabłem czasem żywimy się „niezdrowym” jedzeniem na mieście. Kiedy odwiedzamy Pizza Hut nasz wybór zazwyczaj pada na pizzę albo makaron. Kiedyś jednak zrobiliśmy wyjątek, gdy w menu pojawiły się rolsy. Bardzo nam zasmakowały, a że nie jest to danie trudne do odtworzenia, postanowiłam zrobić je w domu. Przepis jest banalnie prosty, robi się bardzo … więcej

Nowe żółte sery pleśniowe od Serenady

Po aferze z Sokołowem trochę obawiałam się tego tekstu pisać, ale z drugiej strony nie zamierzam robić testu tatara czy też parówek, ani rzygać, więc nie mam czym się przejmować. Ot opisuję sobie zwyczajne obserwacje stanów faktycznych, które zaczynają trochę mnie wyprowadzać z równowagi. W pierwszym odruchu tekst miał przypominać ten Kominka o budyniu, ale … więcej

Restauracja Sanatorium

Kiedy o dość nieludzkiej, jak na urlop, porze wychodziłam dziś z domu i w strugach deszczu szłam na przystanek autobusowy, moje myśli wróciły do nadmorskiego wyjazdu. Ponieważ wybierałam się na rutynowe badanie krwi, które robi się na czczo, moje myśli kierowane żołądkiem uleciały w kierunku jedzenia. Chociaż gdyby nie to wszystko, to i tak dziś … więcej

Jak zrobić sushi?

Zbierałam się z tekstem o sushi już od jakiegoś czasu, ale kiedy kolega z kryzysowo.pl przesłał mi link do poniższej oferty, stwierdziłam, że nadszedł już czas. Fascynuje mnie fakt powstawania takich „wynalazków” równie bardzo jak osoby, które to kupują. Chociaż gdybym sama nigdy nie robiła sushi, opis mógłby mnie skusić 😉 Tu niestety nie przeczytacie, jak szybko zrobić sushi, … więcej

Najlepsza alternatywa dla zwykłej herbaty!

Od razu na wstępie zaznaczam, że nie jest to wpis sponsorowany, bo nic nie dostaję od firmy. Po prostu ją kocham miłością szczerą i bezwarunkową. No prawie bezwarunkową, bo jak przestaną dawać tak dobry produkt, to ich przestanę kochać. Jestem też zdania, że dobrymi produktami, miejscami i wszystkim dobrym trzeba się dzielić. Poza partnerem, to … więcej

Domowe KFC część 3 – Twister

Oczywiście z menu KFC nie tylko Quritto można zrobić w domu. Zwłaszcza jak kogoś, tak jak mnie nie zachwyciło. To wina sosu barbecure, ale fakt pozostaje faktem – wolę zamówić czy zrobić coś innego. Doskonałą dla mnie alternatywą jest Twister. Nie dość, że robi się równie prosto, to jeszcze przygotowując porcję dla Diabła, robię od razu … więcej

Domowe KFC część 2 – Quritto

Od Diabła dowiedziałam się, że było kiedyś w KFC coś takiego jak Quritto. Było za krótko i potem przez chyba dwa lata masa osób czekała na jego powrót. Wróciło całkiem niedawno, ale na krótko. Mnie nie zachwyciło, ale to dlatego, że sos barbecue z jakiegoś powodu nie wchodzi mi pod żadną postacią. W dodatku lubię większą … więcej

Domowe KFC część 1 – Stripsy

Nigdy nie byłam wielbicielką jedzenia na mieście, a po tym jak kilka ładnych lat temu strułam się longerem, KFC omijałam szerokim łukiem. Wolałam nie ryzykować żołądkowych rewolucji. Udało mi się dzięki temu przegapić kilka ciekawych dań. Dopiero Diabeł przekonał mnie, że wtedy miałam pecha, a KFC to fajny pomysł na szybkie zapełnienie pustego brzuszka. Diabeł … więcej

}