Jeśli nie miłość, to co?

Jeśli nie miłość, to co?

Kiedy nałogowo odwiedzałam bibliotekę i wypożyczałam wszystko, co tylko wpadło mi w ręce, dostrzegłam też książkę zostawioną przez kogoś na sprzedaż. Nie zastanawiałam się długo. Okładka przykuła moją uwagę, opis zachęcał, a niewielka cena (chyba 3 zł) tylko potwierdziła słuszność mojej decyzji. „Jeśli nie miłość” Kay Langdale wylądowała na mojej półce. To było kilka lat … więcej

Jak znalazłam się w piekle?

Jak znalazłam się w piekle?

To nie jest dla mnie najlepszy okres. Pogoda beznadziejna, rodzina odstawia szopki, a mi się jeszcze okres zbliża. Kumulacja, której wrogowi nie życzę, bo nawet czekolada nie działa. Gdyby chociaż w cycki poszła ta czekolada, a tak… bez sensu. Postanowiłam się wobec tego wyładować i dokonać rzezi. Najpierw oczywiście dołożyłam sobie, uszczuplając rachunek bankowy, ale … więcej

Non-stop – recenzja filmu

Non-stop – recenzja filmu

Kiedy Diabeł zaproponował mi wyjście do kina, nie byłam przekonana. Owszem lubię Liama Neesona za role w obu częściach Uprowadzonej, ale pomysł z akcją filmu w samolocie nie wydawał mi się ciekawy. Co oni tam niby mogą pokazać?!? Potem jednak Diabeł miał urodziny, więc już nie było jak się wymigać przed seansem. Nic lepszego w … więcej

9 genialnych seriali, które oglądam

9 genialnych seriali, które oglądam

Nie samym seksem człowiek żyje. Co prawda szkoda, ale jednak czasem trzeba odpocząć i zająć się czymś innym, ale równie rozluźniającym i odprężającym. Dlatego w chwilach wolnych od pracy i seksu oglądamy z Diabłem seriale. Postanowiłam podzielić się z Wami naszymi ulubionymi pożeraczami czasu. 1. Męska robota (Men at Work) To komediowy serial, który urzekł … więcej

Dostałam pracę… w kopalni

Dostałam pracę… w kopalni

Kilka dni temu usłyszałam stukanie dobiegające z iPada Diabła. Zignorowałam to, bo czytałam jakiś artykuł. Dwa dni temu usłyszałam identyczne dźwięki i tym razem zaczęłam zaglądać mu przez ramię w ekran. Podglądanie okazało się niewystarczające i jeszcze tego samego wieczora sama rozpoczęłam pracę… w kopalni na Marsie. Kopię tunele i wydobywam złoża już dwie doby. … więcej

Skup się i minimalizuj czyli Leo Babauta i jego książki

Skup się i minimalizuj czyli Leo Babauta i jego książki

Spodobało mi się uproszczenie życia, które chwilami mnie przytłaczało. Nie będę ukrywać – byłam i jestem zbieraczem. Wciąż zdarza mi się walczyć ze sobą podczas sprzątania mieszkania i odkładać rzeczy w miejsce, z którego je wyjęłam. Udało mi się jednak nauczyć odmawiania, gdy ktoś z dobroci serca próbuje mi oddać coś, czego sam już nie … więcej

Hobbit: Pustkowie Smauga – recenzja

Hobbit: Pustkowie Smauga – recenzja

Ten rok wyjątkowo zaczyna się kulturalnie. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Oczywiście nie przedkładam książek i filmów nad seks. Nie śmiałabym. To zwyczajny zbieg okoliczności. No i zasługa Diabła, który postanowił mi w piątek zrobić niespodziankę. Byłam pewna, że odwieziemy jego mamę na polskiego busa, on pojedzie do pracy, a ja wrócę do ciepłego … więcej

„Zeznanie” John Grisham – recenzja

„Zeznanie” John Grisham – recenzja

Wczoraj wreszcie udało mi się skończyć książkę. Nie dość, że dostałam ją chyba ze 3 lata temu pod choinkę, to jeszcze w tym roku męczyłam się z nią od czerwca. Bynajmniej nie dlatego, że tak wolno czytam. Częściowo winę zrzucam na fakt, że książki czasowo wymieniłam na oglądanie seriali. Czytanie ich w drodze do pracy … więcej

Thor 2: Mroczny Świat

Thor 2: Mroczny Świat

Wybraliśmy się wczoraj z Diabłem do kina na Thora 2. Pierwszy od dawna film, który sprawił, że postanowiliśmy ruszyć się z domu. Ja się nawet ubrałam ładnie – w spódnicę, szpilki, zrobiłam też makijaż. Nie dla Thora oczywiście, tylko dla Diabła. Jak już się idzie na randkę, to trzeba wyglądać jakby się szło na randkę, … więcej

Spędziłam weekend z innym mężczyzną…

Spędziłam weekend z innym mężczyzną…

Chyba powinnam się przyznać, że jednak jestem hipokrytką. Pisałam ostatnio krytyczne teksty o zdradzie, a jednak sama z premedytacją dopuściłam się zbrodni, ale nie mogło stać się inaczej. Czekałam na niego już do kilku miesięcy. Niecierpliwie wypatrywałam, kiedy się wreszcie pojawi i po prostu musiałam go mieć. Na początku widywaliśmy się każdego ranka. Krótkie intensywne spotkania … więcej

}