Czy Ty też masz zbyt dużo czasu?

Czy Ty też masz zbyt dużo czasu?

Wiem, że moje pytanie wydaje Ci się najprawdopodobniej bardzo dziwne. Jakim cudem możesz mieć go zbyt dużo, skoro masz tyle roboty, że nawet taczki czasem nie zdążysz załadować. Zanim jednak stwierdzisz, że gadam, piszę znaczy, od rzeczy, zastanów się, co tak bardzo zajmuje Twój czas. Tokio zamiast dziecka Może jakiś czas temu Twój czas zniknął … więcej

Kasę schowam w skarpecie…

Kasę schowam w skarpecie…

Myślę o takim rozwiązaniu już od czasów afery na Cyprze, gdy banki wyciągnęły rękę po pieniądze swoich klientów. Bardziej przekonywałam się do tego, gdy banki zaczęły zmieniać opłaty i prowizje za prowadzone u nich konta, czego kwintesencją było wprowadzenie ujemnych stóp procentowych w Szwajcarii i do czego przymierza się jeszcze Anglia. Teraz jednak czuję, że … więcej

Czytanie na śniadanie #9

Czytanie na śniadanie #9

Strzelby fiskusa, golenie twarzy i zjawiska zachodzące w mózgu, to tematy, które dziś Wam podrzucam. Golenie twarzy jako rewelacyjny sposób na urodę? Mnie to jakoś nie przekonuje. Fiskus kupuje strzelby – jakoś nie przemawia do mnie zasadność tego pomysłu. 10 dziwnych zjawisk zachodzących w mózgu – na szczęście większości na własnej skórze nie przeżyłam, ale to … więcej

Polska krzyczy „Nie!” przedsiębiorczym kobietom

Polska krzyczy „Nie!” przedsiębiorczym kobietom

Jakiś czas temu bardzo głośno zrobiło się wokół kampanii Fundacji Mamy i Taty. Osobiście uważam, że afera wybuchła niesłusznie. Choć spot został zrobiony źle, miał trafić do konkretnej grupy odbiorców – kobiet przedsiębiorczych, które chciały, ale nie zdążyły zostać matkami. Oburzyły się natomiast te osoby, które nie chcą dzieci wcale lub nie mogą ich mieć … więcej

Czy Polska to państwo katolickie?

Czy Polska to państwo katolickie?

W czystej teorii konstytucja zapewnia nam swobodę i równość wyznaniową, a także bezstronność ze strony władz publicznych, bo Polska miała być państwem bezwyznaniowym. W rzeczywistości jednak nie mamy o czym marzyć, co doskonale widać chociażby po ilości dni wolnych związanych ze świętami kościelnymi. Oczywiście ja prywatnie zupełnie na to nie narzekam. Każdy dzień wolny od … więcej

Ale ze mnie #ChujowaPaniDomu

Ale ze mnie #ChujowaPaniDomu

Odkąd pamiętam, jeśli czegoś nie potrafiłam, starałam się tego nauczyć. Zwłaszcza jeśli mogło mi się to kiedyś do czegoś przydać. Oczywiście nie wszystko potrafię. Część rzeczy mnie nie interesuje, do części nie mam talentu, a jeszcze inne czekają dopiero na swoją kolej. Nigdy mi jednak nie przyszło do głowy, żeby chwalić się tym, czego nie umiem. … więcej

Nowe na blogu i podsumowanie ankiety czytelników

Nowe na blogu i podsumowanie ankiety czytelników

W planach na 2015 rok pisałam Wam, że zamierzam tu trochę pozmieniać. Tak się złożyło, że zanim zdążyłam porządnie wziąć się do roboty, dopadła mnie przedwiosenna „depresja” (o czym napiszę Wam następnym razem) i dobre chęci poszły się… znaczy na spacer poszły. Musiało więc wszystko swoje odczekać. Samo wybieranie szablonu też do najłatwiejszych zadań nie należy. Zwłaszcza … więcej

Wszyscy jesteśmy egoistami. ZAWSZE!

Wszyscy jesteśmy egoistami. ZAWSZE!

Przeglądając internety trafiłam na zdanie stwierdzające, że miłość jest rezygnacją z egoizmu w stosunku do jednej osoby. Choćbym nie wiem jak chciała, nie mogę się z tym zgodzić. Jakby to nie brzmiało, prawda wygląda tak, że nigdy nie przestajemy być egoistami. Zwłaszcza w miłości. Owszem, kochamy kogoś, dbamy o niego, kupujemy kwiatki, stajemy na rzęsach, itp. … więcej

Wszędzie dobrze, ale na #SeeBloggers najlepiej

Wszędzie dobrze, ale na #SeeBloggers najlepiej

Pierwsza edycja SeeBloggers odbywała się latem. Niestety w tym samym czasie mieliśmy z Diabłem naszą coroczną taneczną imprezę (klik), więc tylko częściowo próbowałam się rozdwoić. Udało mi się dotrzeć na fragment wieczornej integracji wystarczająco długi, by znaleźć się na filmie (klik). Od tego czasu łudziłam się nadzieją, że kolejna edycja wypadnie w bardziej dogodnym dla mnie … więcej

Sumienie zostaw przed wejściem do pracy

Sumienie zostaw przed wejściem do pracy

Skoro ktoś podjął się wykonywania konkretnego zawodu, podpisał stosowne dokumenty określające zakres jego obowiązków na danym stanowisku, powinien się z nich wywiązywać, a sumienie zostawiać przed wejściem do pracy lub zwyczajnie ją zmienić. Tak po prostu. Przy okazji afery z dr. Chazanem, akurat sobie ten temat darowałam, bo w tym czasie próbowano ukryć ważniejszy, czyli gnijący ZUS. Teraz jednak … więcej

}