Z pamiętnika przyszłej matki: dorosłam

Pisałam kiedyś o tym, że oczekiwanie na spóźniający się okres było dla mnie dość traumatycznym przeżyciem, kiedy walczyły we mnie dwie kobiety – ta, która chciałaby małe Diablątko i oczywiście ta, która woli beztroskie życie zdala od pieluch, kolek i karmienia piersią. I chociaż bywałam rozdarta, to w tamtym okresie zdecydowanie wygrywała ta druga. Nie czuję … więcej

Z pamiętnika przyszłej matki – zanim zajdziesz w ciążę

Był taki okres, całkiem niedawno zresztą, kiedy widok ciężarnych kobiet i dzieci w wózkach, wywoływał u mnie wręcz ataki paniki. Czułam jakby w płucach brakowało mi powietrza, a dłonie trzęsły mi się na samą myśl, że kiedyś przyjdzie mi dołączyć do tego grona. Marzyłam wtedy, by odsunąć ten moment na przyszłe nigdy. Jednak ostatnio przeżyte … więcej

Z pamiętnika przyszłej matki – 2 tygodnie grozy

Jesteśmy już dorośli. Przynajmniej my z Diabłem. Za Was ręczyć nie mogę, bo nie mam pewności, kto dokładnie czyta tego bloga. Jednak, żeby uniknąć wątpliwości, wyjaśnię Wam, że seks, choć tak przyjemny i polecany przeze mnie, może skończyć się ciążą. O tym, jak się przed tym chronić, napiszę innym razem. Teraz kilka wpisów z pamiętnika … więcej

}