wyjazd-integracyjny-film

Kiedy jego samotne wyjścia mogą być problemem cz. I

na zdj. kadr z filmu Wyjazd Integracyjny, reż.  Przemysław Angerman

Jakiś czas temu pisałam o tym, co można robić, gdy nasz facet wychodzi z kolegami. Zazwyczaj bowiem „męskie piwo” nie jest żadnym problemem. Należy sobie tylko znaleźć w tym czasie odpowiednie zajęcie i cieszyć się z kilku godzin wolności. Zdarzają się jednak sytuacje, na które należałoby zwrócić uwagę, bo mogą być sygnałem ostrzegawczym, że w związku nie dzieje się najlepiej. Dziś się właśnie na nich skupimy.

To wcale nie jest męskie wyjście

Jak sama nazwa wskazuje „męskie wyjście” powinno być wyprawą w gronie samych panów. Zdarza się jednak, że Ukochany wychodzi na miasto w gronie mieszanym, a partnerkę pozostawia w domu. Jeśli, jej to nie przeszkadza – nie ma problemu. Chce po prostu spędzić trochę czasu bez swojej dziewczyny? To też jest ok. Jeżeli jednak ona chce pójść z nim, a on jej zabrania lub szuka (często głupich) wymówek, lepiej zachować ostrożność i spróbować dowiedzieć się, jakie są tego prawdziwe powody.

Oczywiście może być tak, że Wasz związek jest świeży i on nie czuje się jeszcze gotowy na przedstawienie Cię swoim znajomym. Może wciąż nie jest pewny Waszej relacji? Może boi się Twojej reakcji na jego znajomych? Nie jest to aż tak bardzo istotne. Gdy jesteście ze sobą krótko, nie rób problemów z jego samotnych wyjść. Daj mu czas. Owszem, zasugeruj, że chętnie poszłabyś z nim i poznała jego znajomych, ale nie obrażaj się, gdy odmówi.

Jeśli jednak jesteście ze sobą od dłuższego czasu, a on nadal regularnie wychodzi ze znajomymi (których nie znasz) i nie zabiera Cię ze sobą (chociaż Ty byś chciała iść), powinnaś z nim o tym porozmawiać.

Sam na sam z koleżanką/przyjaciółką/ex

To, tak samo jak poprzednia sytuacja, nie jest jednoznacznie alarmujące. Same wyjścia nie stanowią problemu, gdy obydwoje się na to zgadzacie. Możesz przecież wcale nie chcieć poznawać jego byłej dziewczyny czy najlepszej przyjaciółki. Możesz też znać osobę, z którą spotyka się Twój facet i nie mieć do ich relacji żadnych zastrzeżeń. Możesz też zwyczajnie nie mieć ochoty na takie spotkania, bo masz swoich znajomych, z którymi wolisz się umówić w tym czasie.

Sytuacja może być jednak niepokojąca, jeśli nie znasz tej osoby (osobiście), chciałabyś ją poznać, a Twój partner robi wszystko, żeby takiej sytuacji uniknąć. Skoro to tylko koleżanka/przyjaciółka/ex, z którą już go absolutnie nic nie łączy, to dlaczego miałabyś jej nie poznawać? Skoro spotykają się we dwoje, dlaczego nie możecie czasem umówić się we trójkę? Skoro on nie ma nic do ukrycia, to czemu zachowuje się tak, jakby jednak miał?

Oczywiście, jak poprzednio, wszystko zależy od długości Waszego związku. Trudno, żeby wybierał między Tobą, a przyjaciółką, gdy to ich relacja trwa znacznie dłużej. Na pewno też nie ma sensu zabraniać mu spotykania się z osobą, której się obawiasz, bo to i tak raczej nie odniesie oczekiwanego rezultatu. W dodatku, jeśli faktycznie nic ich nie łączy, wyjdziesz na paranoiczkę. Lepiej zaproponować spotkanie we trójkę czy jakąś małą imprezkę ze znajomymi, żeby spróbować ją lepiej poznać. Jeśli Twój partner będzie przed tym wyraźnie się wzbraniał, w ostateczności można zrobić „wywiad środowiskowy” przez wspólnych znajomych (choć to zazwyczaj nie jest dobre źródło informacji). Najlepiej jednak będzie po prostu z Ukochanym porozmawiać. Jeśli nie rozwieje Twoich wątpliwości, to będziesz musiała wybrać – odpuścić sprawę, być z nim i rozwijać swoje lęki przy każdym ich spotkaniu czekając aż znajomość (ich lub wasza) umrze śmiercią naturalną albo po prostu rozstać się, skoro nie umiecie dojść do porozumienia w ważnej dla Ciebie kwestii.

Wyjazd integracyjny, szkolenie lub delegacja „rodzinna”

Samotne pojechanie na wyjazd integracyjny, szkolenie czy w delegacje nie jest niczym dziwnym. Nawet jeśli zahacza o czas wolny. Jest to impreza firmowa i zazwyczaj dotyczy jedynie osób zatrudnionych w danej firmie, więc nie stanowi żadnej podstawy do zmartwień. Zdarzają się jednak sytuacje, w których firma jest przychylna pracownikom posiadającym rodziny i zapewnia możliwość zabrania partnera czy współmałżonka ze sobą. Jeśli Twój ukochany nie proponuje Ci uczestniczenia w takiej imprezie, warto zapytać go o powód. Argument „bo tam będą sami informatycy i będziesz się nudzić” jest słabą wymówką. W końcu koledzy też mogą zabrać swoje żony i już z innym paniami jakiś temat do rozmowy znaleźć możesz.

Oczywiście jego niechęć do zabrania Ciebie nie musi być niczym dziwnym czy niepokojącym. Ty wcale też nie musisz chcieć z nim jechać i poznawać jego znajomych z pracy wraz z rodzinami. Jeśli jednak masz na to ochotę, a on wyraźnie się przed tym broni, to lepiej znać powód. Z tym, że, tak jak poprzednio, jeśli dopiero zaczynacie się spotykać – odpuść. To może nie być dla niego jeszcze właściwy etap związku. Gdy macie za sobą dłuższy staż, zwyczajnie z nim porozmawiaj i zapytaj, czemu nie chce zabierać Cię ze sobą.

.

To nie są wszystkie przykłady wyjść Twojego partnera, które mogą budzić wątpliwości. O pozostałych będziesz mogła przeczytać w kolejnym wpisie. Jeśli masz jakieś własne przykłady, daj znać w komentarzu lub na maila. Może uzupełnię nimi drugą część tekstu.

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym!
Share on Facebook11Share on Google+1Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone
}