ovo-l1-kulki-gejszy

Kulki gejszy – najbardziej osobisty trener na świecie

Kobiety odchudzają się, ćwiczą i na wszystkie inne sposoby dbają o swoje ciała. Są jednak takie mięśnie w ciele kobiety, które wymagają specjalnej uwagi, a o których niestety bardzo często się zapomina. Mowa o mięśniach Kegla.

Czemu są takie ważne? Przede wszystkim mają duże znaczenie dla odczuwanej przez nas przyjemności w czasie seksu. Im lepiej wyćwiczone, tym więcej satysfakcji będziemy czerpać ze wspólnych igraszek. Jeśli jednak nie przekonują Was korzyści w sferze seksualnej, to zapewniam, że plusów związanych z silnymi mięśniami Kegla jest więcej. Chociażby łatwiejszy poród, szybsze dojście do formy już po nim, a także oszczędzanie sobie problemów z nietrzymaniem moczu czy wypadaniem macicy.

Jak ćwiczyć mięśnie Kegla?

Zacznę od tego, gdzie można je znaleźć. Otóż to te mięśnie, które pracują, gdy podczas oddawania moczu wstrzymujesz jego strumień. Zresztą w ten sposób najłatwiej zacząć jego ćwiczenia. Gdy już nauczymy się jego napinania, wystarczy robić to regularnie i często. Mamy szczęście, bo trenować możemy w każdej chwili i w każdym miejscu zupełnie niezauważalnie dla otoczenia. Stoisz w korku, siedzisz w pracy przy biurku, oglądasz ulubiony serial i możesz w tym czasie trenować.

Wiem jednak na swoim przykładzie, że nie jest łatwo o regularne wykonywanie ćwiczeń tych mięśni. Ja zupełnie o tym zapominam. W takiej sytuacji z pomocą może przyjść bardzo osobisty trener, z którego sama postanowiłam skorzystać, czyli kulki gejszy.

Co to są kulki gejszy?

To dwie połączone ze sobą piłeczki wewnątrz, których znajdują się mniejsze, ale o większej masie kulki. Gadżet umieszcza się w pochwie i dzięki naszym ruchom, np. spacerom, jest wprawiany w drgania, które wraz z siłą grawitacji zmuszają nasze mięśnie do napinania się.

ovo-l1-kulki-gejszy-kulka

W zależności od firmy kulki mogą być wykonane z różnych materiałów (plastik, silikon) oraz mieć inny ciężar, kolor czy kształt. Każda kobieta powinna wybrać sobie takie, które będą najbardziej jej odpowiadały. Ja, po obejrzeniu wielu rodzajów, wybrałam produkt firmy OVO.

ovo-l1-kulki-gejszy-pudełko

Czemu kulki OVO L1?

Do wyboru tego konkretnego modelu przekonał mnie zarówno wygląd, wykonanie, jak i rozsądna cena (ok. 100 zł). Kulki OVO są bardzo ładne, wodoodporne, a element je łączący zrobiony jest z silikonu medycznej jakości, który nie podrażnia i nie uczula (tak zapewnia producent i ja mu nawet wierzę). „Sznurek” do ich wyjmowania również jest z silikonu (te faktycznie będące sznurkiem sprawiają dla mnie wrażenie niehigienicznych). W zestawie mamy też dwa rodzaje kulek – lżejsze na początek i cięższe na późniejsze treningi, które możemy zmieniać według własnych potrzeb i upodobań. Można też wybrać jeden z 3 kolorów – niebieski, fioletowy bądź różowy.

Jak i gdzie korzystać z kulek gejszy?

Prostszego sposobu chyba nie ma. Umieszczasz kulki w pochwie i po prostu się ruszasz. Możesz z nimi chodzić, biegać, tańczyć, pływać, brać prysznic lub oglądać serial (ale wtedy będziesz musiała sama zaciskać mięśnie na kulkach). Są ciche, więc nawet w pracy nikt nie zauważy, że podczas wykonywania swoich obowiązków dodatkowo ćwiczysz. Przy ich zakładaniu, jeśli potrzebujesz, możesz skorzystać z lubrykantu. Koniecznie pamiętaj też, żeby umyć kulki zarówno przed ich użyciem, jak i po. Możesz to zrobić wodą z mydłem lub zakupić specjalny płyn do czyszczenia gadżetów erotycznych. Samo zakładanie przypomina trochę wkładanie tamponu – robisz to delikatnie i sznurek zostawiasz na zewnątrz. Długość i częstotliwość noszenia kulek zależy od Twoich potrzeb.

Dla kogo są kulki gejszy?

Kulki gejszy są przeznaczone dla każdej kobiety, która chce poprawić jakość swojego życia seksualnego, zwiększyć intensywność orgazmów, a także zadbać o swoje zdrowie intymne – ułatwić poród, przyspieszyć powrót do zdrowia po nim czy też zapobiec problemom z nietrzymaniem moczu lub wypadaniem macicy w przyszłości.

Ja wybrałam OVO L1 i jestem bardzo zadowolona. Kulki spełniają moje oczekiwania i nie sprawiają żadnych problemów. Dzięki nim ćwiczenia wykonują się same, a to mi bardzo odpowiada.

Tekst jest wynikiem współpracy z:
logo

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym!
Share on Facebook40Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone
  • Juiz

    Ja bym dodała jeszcze kilka kwestii, ale najważniejszą chyba jest ta by przestrzec kobiety przed kupowaniem takich gadżetów z nieznanego źródła ale naj naj bardziej przed tym by absolutnie nie kupowały takiego gadżetu z tworzyw takich jak metal i sznurki bo o higienę w tym przypadku bardzo trudno, już nie mówiąc o tym, że łatwo sobie zrobić krzywdę kupionym po taniości na słynnym serwisie aukcyjnym takim wynalazkiem.
    Osobiście kulki mam od Vibe Therapy z silikonu medycznego i są genialne 🙂 Dobra firmą jest także Fun Factory i Lelo, podobno rodzime Plum Bum też są dobre, ale cena jest jak dla mnie odstręczająca.
    PS. kulek nie powinno się nosić dłużej niż 15 minut dziennie na początek, wraz z długością „stażu” ich używania można dojść do 2h, jednak dłuższe ćwiczenie mięśni w ten sposób nie jest polecane.

    Pozdrawiam serdecznie.

  • To fakt. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że ktoś może kupić coś takiego w niesprawdzonym miejscu i po kosztach 🙂 Lelo mi się podobały, ale są droższe. Od Vibe mam inny produkt i jestem zadowolona, a pozostałych nie znam 🙂

  • Od siebie dodam, że wstrzymanie moczu powinno być tylko do tego, żeby sprawdzić gdzie są te mięśnie, absolutnie nie ćwiczmy tak na początku naszej przygody z ćwiczeniami mięśni dna miednicy. Wstrzymywanie moczu może sprzyjać zakażeniom układu moczowego. 🙂

  • Hohoho, zapiszę sobie ten cud w ‚wishliście na przyszłość’ ;o

  • Kulki jak kulki z nich raczej nie skorzystam… ale po wejściu na polecaną stronę strój policjantki jest całkiem całkiem:> W sumie strój śnieżynki tez niczego sobie:>

  • Widzę, że gusta mamy podobne 😀
    A kulki zawsze możesz dać komuś w prezencie 😉

  • No ja w kilku poradnikach wyczytałam, że od tego dobrze zacząć ćwiczenia, żeby zlokalizować mięśnie i nauczyć się, w jaki sposób je poprawnie napinać.
    Jednak masz rację, rozumiem, że niektóre osoby mogą to źle zrozumieć i „ćwiczyć” w ten sposób zbyt długo 🙂

  • Cały czas planuję jakieś porządniejsze kulki, jakieś mi się podobały, ale już nie pamiętam co to było, bo moje próby były ładne kilka lat temu 😉 ale ciekawa sprawa z nimi i pewnie jeszcze spróbuję.

  • Te są w porządku. Ja jestem zadowolona, chociaż nie używam ich jakoś mega często 🙂

}