O mnie

chica-mala-z-winemJestem niepoprawną optymistką, dla której szklanka jest zawsze do połowy pełna, ludzie z natury dobrzy, a słońce świeci zawsze, nawet jeśli czasem tylko zza chmur.

Uwielbiam latynoskie rytmy – salsę, bachatę i kizombę. Nie tylko słuchać, ale również tańczyć. Co robię z powodzeniem od 2008 roku. W swojej tanecznej przygodzie miałam okazję zetknąć się także z tangiem argentyńskim, jazzem, tańcem brzucha, reggeatonem, sexy dancem czy nawet hip-hopem. Wierzę, że jeszcze kiedyś znów znajdę czas na jazz i sexy dance oraz spróbuję z pole dance.

W wolnych chwilach lubię też zagłębić się w dobrej lekturze. Wykorzystuję do tego różne momenty – wieczory przed zaśnięciem, weekendy, podróże bliższe i dalsze. Sięgam właściwie po wszystko – od romansów, przez horrory, sci-fi, aż do wszelkiego rodzaju poradników. Czasem nawet zamieszczam swoje opinie o przeczytanych pozycjach.

O Blogu

Blog Chica Mala powstał w kwietniu 2012 roku z miłości do ludzi i pisania, a także z potrzeby dzielenia się lekcjami, jakie wyciągnęłam z popełnianych błędów. Dlatego główną tematyką są sprawy damsko-męskie, czyli wszystko o związkach, uwodzeniu i seksie. Poza tym pojawiają się teksty luźniejsze o aktualnych wydarzeniach, zdrowiu, tańcu, kulturze czy podróżach.

Prowadzę również cykl z linkami „Czytanie na śniadanie”, gdzie dzielę się różnymi znaleziskami z sieci, a także podsumowania tygodnia „Chica Week”, w których poza zbiorem moich ostatnich tekstów, można przeczytać trochę informacji z mojego prywatnego życia.

Fanpage bloga to, poza samym blogiem, główne źródło informacji o nowych tekstach, bo tam wrzucam wszystkie linki. Dlatego jeśli nie chcesz przegapić żadnego, polajkuj i wybierz opcję „otrzymuj powiadomienia”. Inaczej ukochany Mareczek będzie Ci pokazywał tylko te wybrane.

Jeśli jakimś cudem nie masz tam profilu, ale korzystasz z Google+, to tam też jestem.

Prywatnie

Nie samym blogiem, tańcem i książkami człowiek żyje. Dlatego chętnych do podglądania moich wszystkich aktywności zapraszam też w inne miejsca:

Profil prywatny na fb jest w zasadzie publiczny, więc do śledzenia wystarczy kliknąć „obserwuj”. Znajdziecie tam krótkie wpisy, linki, śmieszne filmiki i różne zdjęcia zarówno moje własne, jak i te, które mi się spodobały.

Profil na Google+ służy mi w zasadzie jedynie do wrzucania linków do bloga. Bardzo chciałabym robić tam coś więcej, ale zwyczajnie nie mam czasu i nie czuję takiej potrzeby. Rozdrabnianie się na wszystkie społecznościówki jest dla mnie męczące. Nie mniej jednak teksty wrzucam, więc chętni mogą sobie mnie dodać do kręgów.

Możecie też obserwować: Instagram, Twitter, Snapchat (chicamalapl), Vine oraz zadawać mi przeróżne pytania na Ask.fm.

A i możecie też przeczytać u Marka wywiad ze mną 🙂

Poza tym wszystkim możecie się oczywiście ze mną skontaktować pisząc maila:

email

}