Chicałatka – pyszna sałatka z camembertem i rukolą

Dawno nie podrzucałam wam nic do działu Kulinaria. Nie żebym nic nie gotowała. Gotuje praktycznie bez przerwy. Tylko jakoś przepis na rosół czy spaghetti nie wydaje mi się odpowiedni na tego bloga (choć może się mylę). Teraz jednak przypadkiem udało mi się stworzyć przepyszną sałatkę i po prostu MUSZĘ się z wami podzielić przepisem. Na romantyczną kolację będzie jak znalazł.

W teorii powinna być to porcja na 4 osoby. Jednak mi i Diabłowi smakuje tak bardzo, że pochłaniamy ją sami od razu. Jak się kupi dobre składniki, to bije na głowę te, które podają w Salad Story.

Składniki:

  • sałata (lub mieszanka sałat z rukolą),
  • rukola,
  • camembert,
  • orzechy (ja próbowałam włoskich),
  • słonecznik,
  • pomidor (lub ok. 250g małych pomidorków cherry),
  • ogórek,
  • lazur (lub inny ser pleśniowy),
  • grzanki,
  • sos winegret (Prymat lub Kamis),
  • oliwa z oliwek lub olej.

salatka-rukola&cammembert

Przygotowanie:
Cudów nie wymyślę i będzie prosto. Zaczynamy od zrobienia sosu, bo jeśli ktoś, tak jak ja, kupił w torebce, potrzeba mu 10 minut stania. Na jedno opakowanie mieszacie 3 łyżki (te duże) oliwy i 3 łyżki wody. Gdybyście jednak kupili coś innego niż Prymat lub Kamis, sprawdźcie instrukcję na opakowaniu. Potem wszystkie składniki, które da się pokroić, kroimy w kostkę i wrzucamy do miski. Sałatę rwiemy na kawałki lub wrzucamy mix sałat w ilości, jaką lubimy. Słonecznik możemy wsypać taki, jak kupiliśmy lub uprażyć. Prażony jest lepszy, więc polecam. Wystarczy podsmażyć go na złocisty kolor na patelni bez tłuszczu. Wszystko polewamy sosem i mieszamy.

Smacznego!

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym!
Share on Facebook1Share on Google+1Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone
  • matko kochana, przeczytałam „chcicałatka” 😉

  • To też ciekawa interpretacja 🙂 Ale spoko. Kolega myślał, że blog nazywa się Chcica mała, więc wszystko w normie 🙂

  • Chcica mała – jeszcze lepsze, aż sie wzruszyłam 😉

  • Im cieplej na zewnątrz, tym większą mam ochotę na sałatki. Niestety mąż mój jest mięsożerny 🙁 ale co, dla siebie zrobię! Przepis fajny, bo prosty 🙂

  • Dorzuć kurczaka i/lub szynkę/boczek i będzie zadowolony 🙂

  • Ja wtedy też. Urocze 🙂

  • A widzisz, to jest jakiś sposób 🙂 takie przyrumienione kawałeczki kurczaka nawet mi tu pasują.

  • Ho Ho! Już wiem co jutro jem!:)

  • Smacznego! 🙂

}