Dlaczego mężczyźni wolą zdradzać niż odejść

Dlaczego mężczyźni wolą zdradzać niż odejść

Bo mężczyźni nie lubią zmian To oczywiście nie jest wystarczające wytłumaczenie, a już zdecydowanie nie jest to żadne usprawiedliwienie. Zresztą raczej żaden facet też się do tego nie przyzna. Gdzie on taki pewny siebie, kochanek idealny powie „boję się zmian”? Pewnie będzie się tłumaczyć masą różnych rzeczy (w tym akurat są dobrzy). Jeśli posiada jakieś dzieci, … więcej

Przyjaźń jak błękitna linia…

Przyjaźń jak błękitna linia…

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad swoją definicją przyjaźni i zdałam sobie sprawę, że chyba za bardzo ją idealizuję. Z jakiegoś powodu uważam, że przede wszystkim chodzi o to, żeby lubić ze sobą rozmawiać, pisać, spędzać czas, przebywać. Może jednak za dużo seriali się naoglądałam, bo kiedy patrzę na otaczających mnie ludzi, na tych których w swojej naiwności nazywałam przyjaciółmi, okazuje … więcej

Chcę mieć dziecko! Natychmiast!

Chcę mieć dziecko! Natychmiast!

Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że wiele kobiet wciąż żyje w przekonaniu, że trzeba złapać męża i urodzić dziecko. Oczywiście im szybciej tym lepiej. Facet staje się wtedy nazwiskiem w dowodzie i dawcą spermy, a przestaje być partnerem. O ile w ogóle kiedykolwiek nim był dla takiej kobiety. Skoro od samego początku ubierała go … więcej

Kobiety dbają o wygląd, a niby liczy się wnętrze

Kobiety dbają o wygląd, a niby liczy się wnętrze

„Nie mów, że nie polegasz na swoim wyglądzie każdego dnia. Wstajesz każdego ranka, nakładasz błyszczyk na usta, róż. Po co? By podkreślić swój intelekt?” Trafiłam na ten tekst oglądając Ally McBeal i bardzo mi się spodobał. Mnie osobiście również fascynuje, że kobiety tak usilnie próbują udawać, że wygląd się nie liczy, kiedy tak naprawdę wkładają … więcej

A potem jest płacz…

A potem jest płacz…

Nie będę się rozwodzić nad tym, czego może w związkach brakować obu stronom i chwilowo spłycę tu sprawę do samego seksu. Resztę może zostawię na później, choć zdaje sobie sprawę, że ile osób tyle może być potrzeb i opisanie tego mogłoby być czasochłonne. Ale w temacie… Zazwyczaj kobiety (choć oczywiście nie tylko) twierdzą, że seks … więcej

Mała przeprowadzka :-)

Mała przeprowadzka :-)

Skoro słowo się rzekło, musiałam zabrać swój dobytek z rodzinnego domu. Oczywiście wszystkiego na raz nie muszę przetransportować, bo i tak najpotrzebniejsze rzeczy miałam od dawna u Diabła. Może uda mi się wreszcie powyrzucać to co niepotrzebne, a resztę będę zwozić systematycznie. Dziś tylko jedna walizka i moje „dziecko” 😉 Uroczy futrzak, który chyba skorzysta na … więcej

Rzygam tęczą :-)

Rzygam tęczą :-)

Nie będę ukrywać, że robię to od dawna, denerwując przy okazji niektóre osoby, a ciesząc inne. Cóż… takie życie i nic nie poradzę tym, których szczęście innych wyprowadza z równowagi. Nie uważam, żeby to był mój problem. Tak jak nie uważam, że z powodu takich osób mam siedzieć cicho. Tym bardziej, że przeważnie rzygam na fejsbuku, więc … więcej

Diabeł, Kraków i nocne kluby…

Diabeł, Kraków i nocne kluby…

Diabeł pojechał na trzy dni na konferencje z pracy…z kolegami… A cóż takiego mogą robić trzej mężczyźni w obcym mieście uwolnieni od kobiecej kontroli? Odpowiedź jest prosta – piją, chodzą po nocnych klubach i dzięki pijackiej odwadze przechwalają się kogo by zaliczyli. Oczywiście poza Diabłem, bo on nigdy nie pije alkoholu i twierdził, że z kolegami … więcej

Praca, praca, praca…

Praca, praca, praca…

Dziś znowu do mnie zadzwonili. Tym razem z pytaniem czy wciąż jestem zainteresowana. Nie wiem jak od piątku mogłam przestać być, ale spokojnie odpowiedziałam, że nadal jestem. No więc mam przyjechać po skierowanie na badania i dokumenty do wypełnienia. Jak tylko wszystko załatwię idę do pracy. Cieszę się! Nawet bardzo. Jakaś odmiana od ciągłego siedzenia w … więcej

Marnowanie mojego czasu jest złe…

Marnowanie mojego czasu jest złe…

Wkurzyłam się. I to bardzo. Wręcz byłam niesamowicie wściekła. Ja wiem, że mam status osoby bezrobotnej, ale to wcale nie oznacza, że całymi dniami siedzę i nic nie robię (w końcu kto by Diabłowi obiady gotował? ;-)). Grrrrr… Nie cierpię jak ktoś z premedytacją marnuje czyjś czas…zwłaszcza mój… nie ważne z jakiego powodu… no może … więcej

}