Domowe KFC część 2 – Quritto

Od Diabła dowiedziałam się, że było kiedyś w KFC coś takiego jak Quritto. Było za krótko i potem przez chyba dwa lata masa osób czekała na jego powrót. Wróciło całkiem niedawno, ale na krótko. Mnie nie zachwyciło, ale to dlatego, że sos barbecue z jakiegoś powodu nie wchodzi mi pod żadną postacią. W dodatku lubię większą … więcej

Domowe KFC część 1 – Stripsy

Nigdy nie byłam wielbicielką jedzenia na mieście, a po tym jak kilka ładnych lat temu strułam się longerem, KFC omijałam szerokim łukiem. Wolałam nie ryzykować żołądkowych rewolucji. Udało mi się dzięki temu przegapić kilka ciekawych dań. Dopiero Diabeł przekonał mnie, że wtedy miałam pecha, a KFC to fajny pomysł na szybkie zapełnienie pustego brzuszka. Diabeł … więcej

}