Dwukolorowe muffinki bez cukru z herbatą matcha

W tym roku pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych spędzaliśmy u nas. Na mojej głowie spoczywało przygotowanie posiłków, w tym pokarmów do święconki. Nie miałam ochoty kupować gotowej babki, bo staramy się ograniczać cukier w diecie. Nie miałam formy do jej upieczenia, a w dodatku córka chciała mi pomagać i koniecznie na końcu dekorować wypieki. Wymyśliłam więc, że zamiast tradycyjnej babki zrobię muffinki – dwie „czyste” trafią do koszyczka, a resztę córka będzie mogła dekorować wg uznania.

Jeśli chcesz, żeby Twoje dziecko miało aktywny udział w tworzeniu z Tobą wypieków, daj mu się wykazać. Niech wymiesza sypkie składniki w oddzielnej misce. Może je potem wsypać do miksera. Pomóc wypełniać formy na muffinki, a na końcu oczywiście może jeszcze pomóc je ozdabiać.

Nie dość, że Twój smyk będzie miał z tego dobrą zabawę. Będzie czuł się dumny, że może Ci pomóc, to jeszcze nauczy się nowych rzeczy i nabierze odrobiny pewności siebie.

Moja córka uwielbia przybiegać do mnie, gdy tylko jestem w kuchni i oznajmia: „Mamo, chcę Ci pomóc!”. Oczywiście czasami szybko rezygnuje. Innym razem mam przez to więcej sprzątania lub cały proces trwa znacznie dłużej. Jednak jej radość ze wspólnie przygotowanego posiłku jest bezcenna.

Ciasto 

(ok. 20 sztuk – w zależności jak bardzo wystające muffiny chcesz)

  • masło (w temperaturze pokojowej) – 250 g
  • słodziwo – 200 g (u mnie ksykitol – 100 g i syrop z agawy – 100g)
  • laska wanilii – 1 szt.
  • mąka pszenna – 180 g
  • mąka ziemniaczana – 60 g
  • proszek do pieczenia – 1½ łyżeczki
  • jajka (w temperaturze pokojowej) – 5 szt.
  • pomarańcza – mała 1 szt. (sok i skórka)
  • herbata matcha – 1½ łyżeczki.

DEKORACJA

(opcjonalnie, bo dobre są bez niczego)

  • polewa czekoladowa lub inna
  • (lub jak u nas) serek homogenizowany waniliowy i niezdrowa posypka (która została po bożonarodzeniowym ozdabianiu pierniczków 😁)

Przygotowanie:

  • Za pomocą miksera (lub ręcznie, jeśli masz taką fantazję) ucieramy masło ze słodziwem.
  • Następnie dalej mieszając dodajemy stopniowo: nasionka z laski wanilii, jajka, mąkę pszenną i ziemniaczaną, a także proszek do pieczenia.
  • Na końcu dolewamy sok z pomarańczy i całość dokładnie mieszamy.
  • Ciasto dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy herbatę matcha (im więcej herbaty, tym kolor i smak będą intensywniejsze), a do drugiej otartą skórkę z pomarańczy.
  • Obydwie masy umieszczamy na przemian, warstwami lub w oddzielnych foremkach na muffinki.
  • Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175-180°C około 30-40 minut.
  • Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzamy za pomocą patyczka, czy są upieczona.
  • Dekorujemy według uznania lub podajemy bez dekoracji.

Mi osobiście bardziej smakowały bez serka i posypki, ale ozdoby były pomysłem córki. To znaczy posypka, bo serek to już ja wymyśliłam, żeby się ta posypka jakoś trzymała.

Dajcie znać w komentarzu czy próbowaliście już przepisów z herbatą matcha. Jeśli zdecydujecie się skorzystać z mojego przepisu, napiszcie czy wyszło i oczywiście czy smakowało.

}